Wiecie, teraz jestem za Flockiem:) Mam nadzieję, że wszystkich wybije i wreszcie będzie wolny. Facet w czerni zdaje się teraz o wiele ciekawszą postacią. Zabija bo musi, bo został do tego zmuszony. Zabrano mu wolność. A Jacob jest po prostu marionetką psychicznie chorej kobiety.
I o ile w ostatnim odcinku cieszyłem się, że Jack teraz zacznie działać, to teraz mi go żal, dlatego że ma poczucie misji, która nigdzie go nie doprowadzi.
I o ile w ostatnim odcinku cieszyłem się, że Jack teraz zacznie działać, to teraz mi go żal, dlatego że ma poczucie misji, która nigdzie go nie doprowadzi.
13-05-2010, 12:40





