Snuffer napisał(a):Patyczek napisał(a):Teraz zaczynam "Miłość w czasach zarazy", a potem "Sto dni samotności". Warto?
Jak dla mnie Jesień Patriarchy bije obie książki na głowę.
nie ma mowy. czytajac "Jesien patriarchy" mialem wrazenie, ze marquez chcial sie popisac. postawil tylko na forme - czyli mega 5-6 stronnicowe zdania, oczywiscie pieknie rozbudowane itd. ale po co? zebym po kilku linijkach zapomnial o czym czytalem i czytal tak bez opamietania?a i sama historia nie jest tak ciekawa jak w powyszych dwoch ksiazkach tego pana.
a krwawy poludnik juz zamowilem, juz nie moge sie doczekac kiedy przyjdzie
Youniverse
07-07-2010, 01:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-06-2011, 14:28 przez Bartholomew.)






