Oceny na forach świadczą o tym jaki jest ten film <ok> <ok>. Albo lepiej box-office świadczy o tym jak dobry jest film <ok> <ok> <ok>. W takim razie Avatar to musi być nieprzekraczalne arcydzieło, znajdę Ci forum fanów Avatara i zobaczysz, że film zbiera same 10. Albo sprawdzimy box-office i sprawdzimy jak film najwięcej na świecie zarobił i w ten sposób wybierzemy najlepszy film.
Przecież wszyscy dobrze wiemy z wątku światopoglądowego, że większość nie zawsze ma racje. Poza tym film jest średni i mnie nie porwał, więc nie rozumiem tych zachwytów nad nim. Nolan stworzył taki misterny labirynt, że teraz wszystkie wady filmu można ukryć i podciągnąć pod jego zalety. A może wasz zachwyt nad tym filmem się wziął z tego, że po prostu dawno nie widzieliście dobrego filmu albo za dużo do dupy filmów oglądacie albo za dużo do dupy filmów się robi i wtedy taki oto średniak jest arcydziełem. To też jest jakieś wytłumaczenie.
Dobry blockbuster powinien odznaczać się prostą, acz niebanalną fabułą. Ten film nie ma ani prostej ani dobrej historii ani niebanalnej fabuły. Dlaczego? Bo się zapętla, bo wprowadza sny w snach, bo ma błędy w scenariuszu, bo jest przewidywalny do bólu.
PS, Długo jeszcze będziemy prowadzić tę jałową dyskusję?
Przecież wszyscy dobrze wiemy z wątku światopoglądowego, że większość nie zawsze ma racje. Poza tym film jest średni i mnie nie porwał, więc nie rozumiem tych zachwytów nad nim. Nolan stworzył taki misterny labirynt, że teraz wszystkie wady filmu można ukryć i podciągnąć pod jego zalety. A może wasz zachwyt nad tym filmem się wziął z tego, że po prostu dawno nie widzieliście dobrego filmu albo za dużo do dupy filmów oglądacie albo za dużo do dupy filmów się robi i wtedy taki oto średniak jest arcydziełem. To też jest jakieś wytłumaczenie.
Dobry blockbuster powinien odznaczać się prostą, acz niebanalną fabułą. Ten film nie ma ani prostej ani dobrej historii ani niebanalnej fabuły. Dlaczego? Bo się zapętla, bo wprowadza sny w snach, bo ma błędy w scenariuszu, bo jest przewidywalny do bólu.
PS, Długo jeszcze będziemy prowadzić tę jałową dyskusję?
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin
03-08-2010, 12:26






