Chinatown (reż. Roman Polański, 1974)
#4
Bo Polański ma gdzieś czy ktoś jest zaangażowany emocjonalnie w jego film czy nie :D On po prostu pokazuje. W Chinatown chodzi o rozkminianie intrygi, tu ci umysł pracuje, a nie serce. Ja sam jakiekolwiek emocje poczułem właściwie dopiero w ostatniej scenie.
I tak, film zyskuje przy drugim seansie, który się przydaje do zrozumienia fabuły i całej intrygi. Bo po pierwszym razie wiedziałem tylko, że obejrzałem coś zajebistego, ale za cholerę nie wiedziałem o co w tym chodziło :D

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
[] - patyczak - 12-06-2010, 22:41
[] - Rozalia - 17-09-2010, 00:01
[] - Rodia - 17-09-2010, 02:32

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Shot Caller (reż. Ric Roman Waugh) Mental 20 6,669 15-10-2025, 22:29
Ostatni post: Dr Strangelove
  Ląd, o którym zapomniał czas (1974) i inne filmy z jaskiniowcami Scheckley 3 1,051 15-08-2024, 15:28
Ostatni post: Scheckley
  Boss Nigger (1974, reż. Jack Arnold) Derelict Machine 0 612 19-11-2023, 17:13
Ostatni post: Derelict Machine
  An Officer and a Spy (2019) - reż. Roman Polański Kryst_007 20 5,142 10-01-2020, 23:51
Ostatni post: srebrnik
  Czysta formalność(Tornatore+Polański+Depardieu) Phlogiston2 3 4,125 18-11-2011, 23:12
Ostatni post: Capt. Nascimento



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości