Z tym Paulem V. to nie była interpretacja, raczej pytanie. Bo nie mam pojęcia czemu miały służyć te przerywniki, ale odruchowo skojarzyłem to z RoboCopem i Żołnierzami Kosmosu. Zgadzam się, to zbyt daleko idące skojarzenie
Planet Terror jest idealnym punktem odniesienia, to zamierzenie kiczowaty hołd dla pewnego rodzaju kina, taki też miał być Machete.
Planet Terror jest idealnym punktem odniesienia, to zamierzenie kiczowaty hołd dla pewnego rodzaju kina, taki też miał być Machete.
27-09-2010, 22:58





