Phlogiston2 napisał(a):ale te 90 lat jednak widać, i pewnie powiesz, że to nieuczciwe, ale jednak wpływa na moją ocenę końcową.
To jest uczciwe, gdyż film jest bardzo mocno uzależniony od czasu w którym powstaje. Innymi słowy żadna inna sztuka nie starzeje się chyba tak szybko jak właśnie film. Nawet wybitne dzieło, takie jak Nosferatu Murnaua pod wpływem czasu (te owe 90 lat) nie wywołuje już takich emocji jak kiedyś. To zdaje się normalna kolej rzeczy. Chociaż myślę, że istnieją filmy ponadczasowe, ale to chyba zależy już od nas samych. Dla jednych dany film będzie niczym, dla innych ten sam film -czymś szalenie ważnym :wink:
01-10-2010, 20:24





