Cytat:A ja odkąd pamiętam uważałem go za skończone aktorskie drewno (oczywiście głównie za sprawą Spider-manów) i dopiero od "Pineapple Express" zmieniłem o nim zdanie i z coraz większym uznaniem patrzyłem na jego kolejne aktorskie wybory.
A ja caly czas uwazam go za aktorskie drewno. Facet potrafi grac tylko na dwa sposoby: strapiona mina w repertuarze dramatycznym (vide Spidermany) i trawkowe luzactwo w repertuarze komediowym (vide PE czy Freaks & Geeks). Rola ze 127 hours wydaje sie byc polaczeniem obu powyzszych, co moze stanowic bardziej wymagajace zadanie dla takiego aktora, stad pewnie zachwyty dotyczace kreacji.
22-10-2010, 13:55





