Po obejrzeniu trójki, która wypadła zdecydowanie lepiej od dennej dwójki liczyłem na to, że ten poziom, nie wysoki co prawda ale pozwalający na w miarę bezbolesne oglądania zostanie utrzymany.
A gdzie tam.
Czwarty Resident jest tak denny, że aż trudno to wyrazić słowami. Efekty - porażka, sceny akcji - tania podróbka Matrixa, do tego film jest przeraźliwie nudny, nijak nie wciąga, wprowadzone nowe postacie są z rodzaju takich, których los po prostu nic mnie nie obchodzi, trudno się tu dopatrzeć jakichkolwiek zalet.
Zdecydowanie NIE POLECAM.
A gdzie tam.
Czwarty Resident jest tak denny, że aż trudno to wyrazić słowami. Efekty - porażka, sceny akcji - tania podróbka Matrixa, do tego film jest przeraźliwie nudny, nijak nie wciąga, wprowadzone nowe postacie są z rodzaju takich, których los po prostu nic mnie nie obchodzi, trudno się tu dopatrzeć jakichkolwiek zalet.
Zdecydowanie NIE POLECAM.
02-11-2010, 01:21





