Rodia napisał(a):Cały problem z nową trylogią, jak również w ogóle z całym SW, polega na tym, że Lucas wyszedł z założenia, że to będą filmy dla dzieci.Przesadzasz. W przypadku Nowej nadziei i Imperium kontratakuje ten problem nie istnieje. I nawet mimo mroczniejszych motywów w EV cieszę się, że to bezpretensjonalna space opera z elementami humorystycznymi, bo te akurat są w starej trylogii kapitalne. Problem pojawił się dopiero w Powrocie Jedi w postaci Ewoków które choć bardzo lubię, to stanowią jedyny element zwiastujący to, co nadejdzie w 1999 roku. W EIII klony zabijały Jedi, w EVI dają się pokonać metrowym misiaczkom uzbrojonym w kamienie :roll:
19-11-2010, 20:37





