To ja tak krótko:
- Nowy Potter jest znacznie lepszy, niż się spodziewałem. Najlepszy spod ręki Yatesa, w porównaniu z innymi też wypada dobrze, choć oczywiście do 3 nie podskoczył
- świetnie, że nie ma zbyt wielu odstępstw od książki, choć oczywiście brak historii Dumbledore'a jednak trochę boli
- niektóre sceny kapitalne - intro, cmentarz w Dolinie Godryka, dom Bathildy (kumpel pisnął jak dziewczynka gdy Nagini wyskoczyła z dziury), taniec Harry'ego i Hermiony!!, ucieczka przed szmalcownikami, niszczenie medalionu... w sumie jeszcze trochę mógłbym wymienić
- plenery są niesamowite, ja chcę na taką wycieczkę!
- sceny humorystyczne zupełnie zbędne, tym bardziej, że nieśmieszne. do tego parę dłużyzn, ale nie do przesady, ogółem film ma dobre tempo
- score Desplata to najlepsza muzyka do Pottera od czasów Więźnia
- Grint i Watson dają swój najlepszy występ w całej sadze
- Opowieść o trzech braciach przedstawiona znakomicie, rewelacyjne urozmaicenie
- polski dubbing jest koszmarny. w niedzielę idę jeszcze raz, tym razem na napisy (stawiają bilet, to co się będę opierał!)
udana część, w sumie to nawet czekam na Part II. 7+/10
- Nowy Potter jest znacznie lepszy, niż się spodziewałem. Najlepszy spod ręki Yatesa, w porównaniu z innymi też wypada dobrze, choć oczywiście do 3 nie podskoczył
- świetnie, że nie ma zbyt wielu odstępstw od książki, choć oczywiście brak historii Dumbledore'a jednak trochę boli
- niektóre sceny kapitalne - intro, cmentarz w Dolinie Godryka, dom Bathildy (kumpel pisnął jak dziewczynka gdy Nagini wyskoczyła z dziury), taniec Harry'ego i Hermiony!!, ucieczka przed szmalcownikami, niszczenie medalionu... w sumie jeszcze trochę mógłbym wymienić
- plenery są niesamowite, ja chcę na taką wycieczkę!
- sceny humorystyczne zupełnie zbędne, tym bardziej, że nieśmieszne. do tego parę dłużyzn, ale nie do przesady, ogółem film ma dobre tempo
- score Desplata to najlepsza muzyka do Pottera od czasów Więźnia
- Grint i Watson dają swój najlepszy występ w całej sadze
- Opowieść o trzech braciach przedstawiona znakomicie, rewelacyjne urozmaicenie
- polski dubbing jest koszmarny. w niedzielę idę jeszcze raz, tym razem na napisy (stawiają bilet, to co się będę opierał!)
udana część, w sumie to nawet czekam na Part II. 7+/10
26-11-2010, 22:35





