Okazuje się, że Złoty Glob za całokształt kariery aktorskiej dla Roberta De Niro przyniósł laureatowi powód do wstydu. Niedługo po odebraniu statuetki, trofeum... rozpadło się na części. (...)
(...) niedługo po zakończeniu ceremonii 67-letniemu aktorowi przyszło tłumaczyć się reporterom z braku statuetki. Zawstydzony gwiazdor przyznał, że nagroda niemal natychmiast się popsuła.
"Odpadła od niej górna część. Ostrzegali mnie, że tak się może stać. Będą musieli to teraz przylutować" - wyjaśnił De Niro za kulisami gali. (interia)
:mrgreen:
Szkoda, że za kulisami się rozpadła, a nie na scenie.
(...) niedługo po zakończeniu ceremonii 67-letniemu aktorowi przyszło tłumaczyć się reporterom z braku statuetki. Zawstydzony gwiazdor przyznał, że nagroda niemal natychmiast się popsuła.
"Odpadła od niej górna część. Ostrzegali mnie, że tak się może stać. Będą musieli to teraz przylutować" - wyjaśnił De Niro za kulisami gali. (interia)
:mrgreen:
Szkoda, że za kulisami się rozpadła, a nie na scenie.
Quite an experience to live in fear, isn't it?
That's what it is to be a slave.
That's what it is to be a slave.
17-01-2011, 21:54






