Tyle lepszych filmów Coenów było wcześniej niedocenianych, że jak dla mnie to mogą nawet za takie drugorzędne filmy dostawać po 10 nominacji. Film pewnie miał dobrą promocję, wystarczy zobaczyć nazwiska jakie za tym stoją (Rudin, Spielberg).
Moim zdaniem nominacje całkiem ok, bo nie ma w ważnych kategoriach filmów ewidentnie tragicznych, jak rok temu. Widział ktoś "Hereafter", słusznie nominacja?
Moim zdaniem nominacje całkiem ok, bo nie ma w ważnych kategoriach filmów ewidentnie tragicznych, jak rok temu. Widział ktoś "Hereafter", słusznie nominacja?
25-01-2011, 18:00






