Mierzwiak napisał(a):A jak inaczej go postrzegać? Film o koleżce który pod wpływem 127-godzinnej walki z głazem pojmuje co w życiu ważne, np. oddzwanianie do matki?
Wystarczylo zerknac kilka postow wyzej.
Cytat:Boyle przeciez nie chcial dokumentalnie odtworzyc pieciu dni uwiezienia bohatera w skalnej rozpadlinie, ale pokazac rowniez jak to ograniczenie go zmienilo, do jakich wnioskow sklonilo i co motywowalo go do wydostania sie, nie pozwalalo mu sie poddac.
Cytat:Właśnie - zmiana. To chyba najważniejsze w tej historii, która posłużyła Rolstonowi trochę inaczej spojrzeć na siebie. Motywacja, hart ducha, wola walki, poświęcenie - to mi imponuje, serio. Nie dopingowałem bohaterowi, bo wiedziałem jak się cała historia skończy, niemniej podziwiam.
To, o czym mowi Karol oczywiscie tez jest nie bez znaczenia.
13-02-2011, 22:09





