Rodia napisał(a):skoro całość była tak totalnie statyczna, bez fantazji, pomysłu i EPY
Ceremonia rozdania Oskarów to chyba ostatnie miejsce na kuli ziemskiej, gdzie można szukać epy. Nawet jak prowadzący sadzą cięte riposty i są niegrzeczni, to i tak wszystko przypomina wyreżyserowaną chujnie z grzybnią, mającą pokazać światu "patrzcie, jacy jesteśmy autoironiczni, bezczelni i nieoprawni", podczas gdy tak naprawdę wszyscy są tam mega spetryfikowani i biją pokłony przed majestatem plemienia Judy :)
01-03-2011, 10:51






