Krótko, acz treściwie: byłem, widziałem. Miałem opory, bo zwiastun nie zachęcał, ale osoba reżysera ma kredyt zaufania - głównie za rewelacyjną bajeczkę o sowach. I powiem, że Zack Snyder ma talent. Praktycznie każdy jego film to fenomenalnie zaczynająca się orgia dla zmysłów wzroku i słuchu. Sucker Punch tylko to potwierdza, rozrywka na poziomie okraszona świetną muzyką (Sweet Dreams! White Rabbit!).
I najważniejsze - Snyderowi dużo lepiej wychodzą ekranizacje, niż praca z własnymi pomysłami.
I najważniejsze - Snyderowi dużo lepiej wychodzą ekranizacje, niż praca z własnymi pomysłami.
31-03-2011, 13:32





