A dla mnie pierwsza część "Insygniów Śmierci" była tylko kolejnym potwierdzeniem, że David Yates jest nieodpowiednią osobą na tym stanowisku. Tak samo jak dwie poprzednie, tak i ta wielce niemagiczna część przygód niby czarodzieja Pottera.
Do tego strasznie nie podobał mi się styl w jakim została ta część zrealizowana, z takim udawanym thrillerem i horrorem, plus do tego ta nieszczęsna telepiąca się kamera, który niby miała udawać, że coś się w tym filmie dzieje. :???:
Za pewne w następnej części będzie się więcej działo, ale oczekuję efekciarskiego zakończenia serii, zamiast efektywnego.
Do tego strasznie nie podobał mi się styl w jakim została ta część zrealizowana, z takim udawanym thrillerem i horrorem, plus do tego ta nieszczęsna telepiąca się kamera, który niby miała udawać, że coś się w tym filmie dzieje. :???:
Za pewne w następnej części będzie się więcej działo, ale oczekuję efekciarskiego zakończenia serii, zamiast efektywnego.
04-04-2011, 22:18





