Co, do Kobo to jednak dochodzą dość istotne problemy typu wysyłka do Polski, której oficjalnie nie będzie, a więc pozostaje drugi obieg, a w związku z tym kwestia gwarancji i napraw ewentualnych raczej w grę wchodzić nie będzie. W porównaniu z legendarnym wręcz podejściem Amazonu do klienta (np. dajesz cynk mailem, lub telefonem do biura obsługi klienta, że coś stało Ci się ze sprzętem - nieważne, czy pękł Ci ekran, bo na nim usiadłeś, czy zaszła inna usterka, już po rozmowie wysyłają Ci nowego Kindle, prosząc jedynie o odesłanie starego, przy czym pokrywają / zwracają koszta wysyłki tego uszkodzonego). No i póki co w Kobo obsługa polskich znaków stoi pod znakiem zapytania (choć pewnie będzie, albo oficjalnie, albo da się to zrobić jakimiś modyfikacjami, chociaż tego bym nie chciał...).
Co do wypięcia się Amazonu i polskich sklepów. Otóż, problem jest taki, że Kindle 3 jest czytnikiem, było nie było, najlepszym jakościowo (ekran) i przy tym najtańszym. Szybko zdobył dzięki temu popularność w naszym kraju. Wady? Brak obsługi wielu formatów. Czy to duży problem? Konwersja dwudziestu książek za pośrednictwem Calibre trwa kilkanaście minut. O co mi chodzi, jeśli wydawcy nie dostrzegają tego, że mają chłonny rynek na format MOBI (nie da się ukryć, że właśnie czytników Kindle jest w tej chwili w Polsce najwięcej) to jest dziwne. "Wydanie" książki w dodatkowym formacie nic nie kosztuje, i są na świecie - i w Polsce - sklepy, które to widzą (http://www.rw2010.pl/), ale niestety giganci pozostają ślepi.
EDIT:
A wracając do Kobo 3 - tu masz jeszcze ciekawy filmik pokazujący więcej możliwości tego czytnika:
Co do wypięcia się Amazonu i polskich sklepów. Otóż, problem jest taki, że Kindle 3 jest czytnikiem, było nie było, najlepszym jakościowo (ekran) i przy tym najtańszym. Szybko zdobył dzięki temu popularność w naszym kraju. Wady? Brak obsługi wielu formatów. Czy to duży problem? Konwersja dwudziestu książek za pośrednictwem Calibre trwa kilkanaście minut. O co mi chodzi, jeśli wydawcy nie dostrzegają tego, że mają chłonny rynek na format MOBI (nie da się ukryć, że właśnie czytników Kindle jest w tej chwili w Polsce najwięcej) to jest dziwne. "Wydanie" książki w dodatkowym formacie nic nie kosztuje, i są na świecie - i w Polsce - sklepy, które to widzą (http://www.rw2010.pl/), ale niestety giganci pozostają ślepi.
EDIT:
A wracając do Kobo 3 - tu masz jeszcze ciekawy filmik pokazujący więcej możliwości tego czytnika:
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści
11-06-2011, 08:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-06-2011, 08:48 przez BezcelowyAlbatros.)





