Patrzę na recenzje na RT i przecieram oczy ze zdumienia; czytam recenzję Darka Kuźmy na stopklatce i owym oczom wciąż nie wierzę - czyżby to było możliwe, że Yates, ten sam David Yates, który z Zakonu Feniksa zrobił średnio oglądalny teledysk akcji wreszcie się ogarnął i zrobił coś lepszego niż Więzień Azkabanu? 96% to już nie przelewki, to jest proszę państwa kpina :P A pamiętam, że po obejrzeniu Insygniów Śmierci 1 mogłem się właściwie podpisać pod każdym słowem recenzji Darka tego filmu. Więc jeśli on pisze, że coś się zmieniło to ja to kupuję. No nic, idę jutro w Chicago do Imaxa 3D, zobaczymy co z tego wyszło.
14-07-2011, 19:42





