(11-08-2011, 12:47)Albertino napisał(a): Swoją drogą ciekawa sprawa z Reznorem, bo od wielu lat nie nagrywał nic dobrego, jego ostatnie płyty studyjne były wręcz fatalne. Nagrał też ambientowego potworka kilka lat temu, więc nic nie wskazywało, że ma talent do takiej muzyki. A tu się okazuje, że praca u Finchera wychodzi mu świetnie - być może Atticus trzyma go w ryzach.
Właśnie. Często odnoszę wrażenie, że zapomina się trochę o udziale Atticusa Rossa. A w tym klimatycznym kawałku, wyczuwam jego styl. Wystarczy sobie posłuchać "The Book of Eli" Rossa.
Sądzę, że w połączeniu z obrazem możemy otrzymać niebanalny efekt. Nie wiem jak Wy, ale słuchając tej muzyki tak przez chwilę pomyślałem o śniegu, padającym śniegu

11-08-2011, 15:28





