Wracając jeszcze do innego zachowania Cosia. Trzeba zaznaczyć że to jego pierwsza styczność z ludźmi wiec jeszcze się może nie spodziewał od nich sprytu i inteligencji, więc stawiał na całkowitą rzęźnię i zero ukrycia. Dopiero w Carpenterowskiej wersji wyciągnął trochę wnioski i postawił na totalny kamuflaż. :P
21-09-2011, 13:40





