Tutaj porównanie wersji kinowej i reżyserskiej:
http://www.movie-censorship.com/report.php?ID=2400
Widziałem tylko reżyserską, ale nie miałem pojęcia, że oglądam jakiekolwiek poprawione ujęcia. Dobra, subtelna robota, daleka od żenady którą Lucas odstawił w SW.
Swoją drogą muszę sobie powtórzyć ST:TMP, kupiłem go już dość dawno na DVD i od tamtego czasu leży nieruszony.
A Gniew Khana jest cienki i w żadnym wypadku nie może się równać z pierwszym filmem.
http://www.movie-censorship.com/report.php?ID=2400
Widziałem tylko reżyserską, ale nie miałem pojęcia, że oglądam jakiekolwiek poprawione ujęcia. Dobra, subtelna robota, daleka od żenady którą Lucas odstawił w SW.
Swoją drogą muszę sobie powtórzyć ST:TMP, kupiłem go już dość dawno na DVD i od tamtego czasu leży nieruszony.
A Gniew Khana jest cienki i w żadnym wypadku nie może się równać z pierwszym filmem.
17-10-2011, 16:24





