(22-10-2011, 23:11)Mierzwiak napisał(a): Mam nadzieję że kolejne części Fincher jak i samo studio sobie podaruje - pierwsze Millennium to odrębna historia i naprawdę nie ma sensu wracać do tych postaci, zwłaszcza że druga i trzecia część są cienkie fabularnie i nawet 200% normy które wycisnęliby z siebie reżyser, autor zdjęć, kompozytorzy i montażysta tutaj nie pomoże.
Naprawdę wierzysz, że jeśli jedynka zarobi krocie to studio nie będzie chciało jej kontynuować sequelami?

25-10-2011, 22:29





