Hm..
Szklane Pulapki (te co poki co wyszly...;)) trzymaja jeden wysoki poziom. Zawsze to kino akcji z najwyższej polki a ogladanie zmeczonego, pobitego, cynicznego McClane'a starajacego jak najszybciej zakonczyc sprawe (szczegolnie kiedy ma kaca) by wrocic jak najpredzej do swoich spraw to czysta przyjemnosc szczegolnie pod wzgledem humoru. Yippie-kay-yey.
Godziny Szczytu (mam nadzieje ze razem z nadchodzącą trzecią cześcia) też cechuja sie równym w miare wysokim poziomem (no...dwójka jest znacznie smieszniejsza) i takim wlasnym klimacikiem (muzyka!) a duet mimo iż sprawiajacy wrazenie że już gdzies był sprawdza sie wysmienicie glownie za sprawa wlasnie aktorow - strzelajacego slowami jak z karabinu Chrisa Tuckera i wiecznie mlodego i niezniszczalnego Jackie Chana ;)
Szklane Pulapki (te co poki co wyszly...;)) trzymaja jeden wysoki poziom. Zawsze to kino akcji z najwyższej polki a ogladanie zmeczonego, pobitego, cynicznego McClane'a starajacego jak najszybciej zakonczyc sprawe (szczegolnie kiedy ma kaca) by wrocic jak najpredzej do swoich spraw to czysta przyjemnosc szczegolnie pod wzgledem humoru. Yippie-kay-yey.
Godziny Szczytu (mam nadzieje ze razem z nadchodzącą trzecią cześcia) też cechuja sie równym w miare wysokim poziomem (no...dwójka jest znacznie smieszniejsza) i takim wlasnym klimacikiem (muzyka!) a duet mimo iż sprawiajacy wrazenie że już gdzies był sprawdza sie wysmienicie glownie za sprawa wlasnie aktorow - strzelajacego slowami jak z karabinu Chrisa Tuckera i wiecznie mlodego i niezniszczalnego Jackie Chana ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
14-01-2007, 15:27





