Ciemna strona księżyca to film, który nieźle się zapowiadał, a im dalej tym niestety tylko gorzej. Rozpoczyna się od awarii statku i powolnemu dryfowaniu w stronę tytułowej ciemnej stronie księżyca. Załoga wpada w lekką panikę, rozpoczynają się konflikty, a sytuacji nie polepsza obecność jednej kobiety na pokładzie :) Szkoda, że twórcy nie ograniczyli się do tej tematyki. Niestety po pewnym czasie dostajemy standardowego potwora na pokładzie (tym razem jest to kiepska kalka The Thing) i wszytko zaczyna iść utartym schematem. Im dalej tym nudniej i z nieźle zapowiadającego się sci-fi dostajemy dosyć standardową kopię większego hitu. Szkoda.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
04-11-2011, 16:13





