Obejrzane w Imaxie oczywiście.
Bardzo dobra, a może i najlepsza część. Film akcji pełną gębą, trzymający w napięciu, parę scen przegiętych fakt, ale przyjmuję tę konwencję i świetnie się bawiłem. Żadnych przestojów (może tylko trochę gadaniny o żonie Hunta ale ok). Świetny Cruise, Renner, Patton ma być seksowna, a Pegg śmieszny. Cieszy kupa znanych nazwisk drugoplanowych zwłaszcza nieamerykańskich aktorów (Seydoux, Kapoor, Nyqvist i ten Rusek :). Najlepsza scena? Oczywiście wieżowiec. Momentalnie aż czuć że się tam jest, razem z Cruisem. W jednej scenie gdy się wyślizgnął normalnie wyleciałem z fotela. Zasłużone 8/10 i z chęcią wybrałbym sie jeszcze raz tylko kiedy...
Bardzo dobra, a może i najlepsza część. Film akcji pełną gębą, trzymający w napięciu, parę scen przegiętych fakt, ale przyjmuję tę konwencję i świetnie się bawiłem. Żadnych przestojów (może tylko trochę gadaniny o żonie Hunta ale ok). Świetny Cruise, Renner, Patton ma być seksowna, a Pegg śmieszny. Cieszy kupa znanych nazwisk drugoplanowych zwłaszcza nieamerykańskich aktorów (Seydoux, Kapoor, Nyqvist i ten Rusek :). Najlepsza scena? Oczywiście wieżowiec. Momentalnie aż czuć że się tam jest, razem z Cruisem. W jednej scenie gdy się wyślizgnął normalnie wyleciałem z fotela. Zasłużone 8/10 i z chęcią wybrałbym sie jeszcze raz tylko kiedy...
02-01-2012, 22:27





