-minor spojlers-
Szału nie było. Lepszy niż film Woo, ale do De Palmy daleko, a nawet część Abramsa bardziej mi się podobała. Główny problem filmu Birda polega na tym, że najlepszy jest środek w Dubaju - najefektowniejszy, ze świetnymi scenami akcji i pomysłową akcją w pokojach hotelowych. Do tego dochodzi burza piaskowa - wspaniała robota. Akcja potem nie siada, nadal dzieje się dużo, ale twórcy nie są w stanie przeskoczyć tego, co pokazali nam wcześniej. Akcja z Hollowayem, Kreml, Dubaj - to było Mission:Impossible. A już Indie - possible;) Pomysłowe jest to wszystko (pojedynek z Hendricksem, włamanie do serwera), ale mało speklakularne. No i ta fatalna ostatnia scena, pewnie ją Abrams dopisał, bo przypomina te smęty-sentymenty z poprzedniej części.
Na szczęście realizacyjnie jest to cacuszko, świetnie zagrany (Cruise w swoim żywiole!), ładnie równoważy humor z dramatem. Brad Bird się spisał jako reżyser, bo ta część chyba jak żadna inna zapieprza, że aż miło. I tylko scenarzyści zawiedli, bo mogli wymyśleć dużo lepszy i większy finał.
7/10
Szału nie było. Lepszy niż film Woo, ale do De Palmy daleko, a nawet część Abramsa bardziej mi się podobała. Główny problem filmu Birda polega na tym, że najlepszy jest środek w Dubaju - najefektowniejszy, ze świetnymi scenami akcji i pomysłową akcją w pokojach hotelowych. Do tego dochodzi burza piaskowa - wspaniała robota. Akcja potem nie siada, nadal dzieje się dużo, ale twórcy nie są w stanie przeskoczyć tego, co pokazali nam wcześniej. Akcja z Hollowayem, Kreml, Dubaj - to było Mission:Impossible. A już Indie - possible;) Pomysłowe jest to wszystko (pojedynek z Hendricksem, włamanie do serwera), ale mało speklakularne. No i ta fatalna ostatnia scena, pewnie ją Abrams dopisał, bo przypomina te smęty-sentymenty z poprzedniej części.
Na szczęście realizacyjnie jest to cacuszko, świetnie zagrany (Cruise w swoim żywiole!), ładnie równoważy humor z dramatem. Brad Bird się spisał jako reżyser, bo ta część chyba jak żadna inna zapieprza, że aż miło. I tylko scenarzyści zawiedli, bo mogli wymyśleć dużo lepszy i większy finał.
7/10
06-01-2012, 19:47





