Nono, tym razem spoooro zaskoczeń. Drive olane, Fassbender olany, Tilda Swinton olana, Mortensen olany, nowy Fincher też bez szału.
Z drugiej strony miło że Sydow w końcu został zauważony, miło też widzieć w końcu nominowanego Oldmana. Poza tym fajnie, że "W ciemności" się udało.
Z drugiej strony miło że Sydow w końcu został zauważony, miło też widzieć w końcu nominowanego Oldmana. Poza tym fajnie, że "W ciemności" się udało.
24-01-2012, 15:47






