@ Rinzler - no, chłopie, nikt się nie czepia czyjegoś gustu. Bo jakość serii filmowej RE nie ma nic do gustu. Jako film, jako film rozrywkowy, jako adaptacja serii gier, jako totalny odmóżdżacz - na wszystkich tych polach części 2-4 (a jak zwiastuje trailer, możliwe, że 5-tka też) to rzygi: scenariusz, dialogi, aktorstwo, głupoty, nieatrakcyjne sceny akcji i słabe kompy - oto dzieci Andersona. Jasne, można lubić filmowe śmieci, ale już bez egzaltacji, bo robi się niezamierzenie śmiesznie.
26-01-2012, 00:08





