(26-02-2012, 22:19)Mental napisał(a): Jaracie się tą gównianą ceremonią? Bez Mela Gibsona ona nie ma sensu. Ostatnia dobra ceremonia była w 1995 roku - bo nagrodzili Mela i ogólnie było dużo filmów z epą.
Od tamtego czasu jest gówno i coraz mniej epy.
Ja się tam nigdy tym nie jarałem. Oglądałem kilka razy w życiu, jak jeszcze było na publicznej. Zawsze mnie irytował ten pastos, skrojone żarty branżowe, te przyklejone do gęb uśmiechy itd.
Ale te wstawki filmowopariodiowe są zazwyczaj niezłe. Można gdzieś w necie obejrzeć te stare filmiki?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
26-02-2012, 23:09





