(10-03-2012, 20:49)military napisał(a): jestem pod dużym wrażeniem scenariusza, który w końcówce zapewnia niezły mind****. Muszę przyznać, że to diabelnie inteligentna gra - i być może to jest jej największa wada, bo to bardziej zabawa Kojimy z graczem, a nie tradycyjna gra taka jak MGS1. Mimo wszystko dobrze, że takie coś powstało - to rzecz jedyna w swoim rodzaju.
Mogę się wszystkimi kończynami podpisać pod tym postem. MGS2 oferuje zdecydowanie najciekawsze fabularnie pomysły z całej serii, lecz podaje je w sposób który bardzo łatwo odebrać jako pseudo-intelektualny bełkot. Spora w tym wina Kojimy, który ma strasznie toporny sposób narracji i pisania dialogów. Ciężko to europejczykowi przełknąć, nawet polane dużą ilością konwencji. Jednak Hideo to naprawdę bystry gość, zafascynowany zachodnią popkulturą i mający w tym temacie sporo do powiedzenia. MGS2 jest wypełniony po brzegi rewelacyjnymi motywami i pomysłami, pod koniec gry oferującymi niezłego mind****a. Całość w takich ilościach i tak ładnie zintegrowane z resztą gry, że nie sposób wszystkiego wyłapać za pierwszym podejściem. No i oczywiście główny element świadczący o wyjątkowości tytułu, czyli motyw z przełamaniem czwartej ściany i zabawą graczem. Najbardziej kontrowersyjna, ale i najbardziej wyjątkowa część serii i jedno z najciekawszych wykorzystań medium gier. Później saga jest już dużo bardziej tradycyjna(not that its a bad thing).
Po przejściu gry polecam zapoznać się z oficjalnym strategy guidem. Szczęka może opaść, od czytania o wszystkich smaczkach i pomysłach gameplayowych, poukrywanych przez Konami(w jakiej innej grze można poślizgnąć się na ptasich odchodach...). Chodź właściwie, tą radę można równie dobrze zastosować do każdej części.
(10-03-2012, 20:49)military napisał(a): tym bardziej że analizy już pisano, i to całkiem fajne - kiedyś podrzucę linka
http://junkerhq.net/MGS2/
http://www.deltaheadtranslation.com/MGS2/DOTM_TOC.htm
http://www.gamasutra.com/view/news/29074/Analysis_What_Metal_Gear_Solid_2_Teaches_Us_About_The_Information_Age.php
(10-03-2012, 23:52)military napisał(a): Mimo wszystko mam nadzieje, ze MGS3 nie bedzie przelamywal "czwartej sciany", bo to troche wybija z klimatu.
MGS3 wraca do formuły MGS1, dodając pare gameplayowych smaczków, a wszystko to zapodane w rewelacyjnej stylistyce(zimnowojenne klimaty z domieszką Jamesa Bonda i Rambo). Myślę, że będziesz zadowolony.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
David Simon
11-03-2012, 00:22





