Pamiętam, że część pierwsza jak i serial animowany z genialną czołówką bardzo lubiłem. Część drugą i trzecią już znacznie mniej. Film nie był dziecinny, z tego co pamiętam było nawet trochę przekleństw, fabuła nie była zła (wykorzystywanie dzieci - ok) no i kostiumy były świetne. Myślę, że obraz wytrzyma próbę czasu i rzucę okiem w najbliższym czasem.
Co do reebotu: hm... niby fajnie wyglądają te projekty, ale siłą żółwi było to, że wzbudzały sympatię, a ta gadzia mordka ze zdjęć powyżej nie jest zbyt sympatyczna, a filmu w poważnej tonacji jakoś sobie nie wyobrażam (C'mon! Zmutowane żółwie o imionach mistrzów renesansu, uprawiające ninjitsu!? Ufffff - wypuszcza dym z blanta z płuc ... ;)).
Co do reebotu: hm... niby fajnie wyglądają te projekty, ale siłą żółwi było to, że wzbudzały sympatię, a ta gadzia mordka ze zdjęć powyżej nie jest zbyt sympatyczna, a filmu w poważnej tonacji jakoś sobie nie wyobrażam (C'mon! Zmutowane żółwie o imionach mistrzów renesansu, uprawiające ninjitsu!? Ufffff - wypuszcza dym z blanta z płuc ... ;)).
12-03-2012, 16:06





