(04-04-2012, 08:48)military napisał(a): Ale żadne studio nie zgodziłoby się zrobić filmu o tym, o czym jest opowiadanie, a już tym bardziej nie z takim miękkim wackiem jak Wiseman na pokładzie.To taki sam problem, jak z adaptacją książki American Psycho z Bale'em. Materiał źródłowy jest tak hardkorowy, że nie przeszedłby przez żadne sito cenzury.
Producenci z Hollywood już nigdy nie odważą się nakręcić za grube miliony rzeczy kontrowersyjnej i okrutnie brutalnej albo zawierającej wywrotowe poglądy, idee.
04-04-2012, 18:47





