Z lektorem włączam tylko te filmy, które widziałem już dziesiątki razy i zazwyczaj mam to szczęście, że czyta je Gudowski - i to czyta zajebiście. Pierwsze przykłady, jakie przychodzą mi do głowy, to Lord of the Rings i Fight Club. Choć i jemu zdarzają się nietrafione projekty, jak np. Walk the Line, gdzie ktoś wpadł na pomysł, że lektor powinien tłumaczyć piosenki :)
15-04-2012, 23:51





