Ja też. Wracałem tylko do pojedynczych odcinków, bo całego serialu nie chce mi się znów oglądać. Ale przerwałem w trzeciej serii, więc pewnie odświeże sobie koniec czwartej i całą piątą w końcu. Dużo dobrego tam jest.
A na spin-off osadzony w czasach, gdy jeszcze posąg był cały nie liczyłbym - wątpie, by zrobili z LOST, co przynajmniej częściowo nie działoby się współcześnie. Będa próbowali tym dotrzeć do jak najszerszego grona raczej, a nie nerdów.
A na spin-off osadzony w czasach, gdy jeszcze posąg był cały nie liczyłbym - wątpie, by zrobili z LOST, co przynajmniej częściowo nie działoby się współcześnie. Będa próbowali tym dotrzeć do jak najszerszego grona raczej, a nie nerdów.
16-05-2012, 19:01





