Finał obejrzany. Spodziewałem się czegoś lepszego, czegoś, co zakończy serial w odpowiednim, mocnym stylu, a dostałem niespecjalnie wciągający materiał. Szkoda, bo kiedyś to była naprawdę zacna produkcja, pełna chemii między postaciami, ciekawymi dialogami i świetnymi pomysłami.
Sezony 1-3 są bardzo dobre, sezon 4 zmienił styl i jeszcze dało się go oglądać, ale potem było już znacznie gorzej. Więzienie i szpital psychiatryczny oraz dwa drewna (Masters wraz z Azjatką której imienia nie pamiętam) pogrzebały serial.
Ale to i tak nic w porównaniu z samą końcówką.
Sezony 1-3 są bardzo dobre, sezon 4 zmienił styl i jeszcze dało się go oglądać, ale potem było już znacznie gorzej. Więzienie i szpital psychiatryczny oraz dwa drewna (Masters wraz z Azjatką której imienia nie pamiętam) pogrzebały serial.
Ale to i tak nic w porównaniu z samą końcówką.
22-05-2012, 14:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-05-2012, 15:41 przez raven.second.)
Spoiler




