Ten film jest tak kurewsko nieprzemyślany, że szkoda gadać.
Pierwsza scena (zakładając, że to Ziemia) toczy się 3,5 miliarda lat temu. Wniosek? Przez 3,5 miliarda (!!!) lat cywilizacja Space Jockeyów nie ewoluowała. A nie, przepraszam, przesiedli się ze stylowych spodków (bardzo podobało mi się jak odlatywał w pozycji pionowej) do modelu znanego z Aliena.
W pierwszej scenie pojawia się ta sama czarna mazia, co później. Czy już wtedy jej kontakt z innymi stworzeniami powodował powstanie Aliena? To jest proces przypadkowy, czy zaprojektowany?
Konia z rzędem temu, kto spróbuje w tym pozbawionym sensu burdelu umiejscowić jakoś derelict z jajami. Jak dawny on jest? Jeśli bardzo, to czy znaczy to, że w Prometeuszu widzimy nie protoAliena, ale jego kolejną, doskonalszą formę? Jak się ma do tego płaskorzeźba z Alienem i co ma znaczyć stojący przed nim... ołtarz?
Pierwsza scena (zakładając, że to Ziemia) toczy się 3,5 miliarda lat temu. Wniosek? Przez 3,5 miliarda (!!!) lat cywilizacja Space Jockeyów nie ewoluowała. A nie, przepraszam, przesiedli się ze stylowych spodków (bardzo podobało mi się jak odlatywał w pozycji pionowej) do modelu znanego z Aliena.
W pierwszej scenie pojawia się ta sama czarna mazia, co później. Czy już wtedy jej kontakt z innymi stworzeniami powodował powstanie Aliena? To jest proces przypadkowy, czy zaprojektowany?
Konia z rzędem temu, kto spróbuje w tym pozbawionym sensu burdelu umiejscowić jakoś derelict z jajami. Jak dawny on jest? Jeśli bardzo, to czy znaczy to, że w Prometeuszu widzimy nie protoAliena, ale jego kolejną, doskonalszą formę? Jak się ma do tego płaskorzeźba z Alienem i co ma znaczyć stojący przed nim... ołtarz?
(22-07-2012, 23:25)shamar napisał(a): Jaki to open-mate jak na AvPgalaxy piszą, że jest obcięty po bokachNa pewno? Specjalnie zwracałem uwagę na ujęcia z trailerów i rzuciłem na nie okiem po powrocie z kina. Jestem pewien że obraz jest otwarty a nie obcięty po bokach.
22-07-2012, 23:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-07-2012, 23:30 przez Mierzwiak.)





