(07-09-2012, 23:31)nawrocki napisał(a): większość recenzentów ocenia film Wisemana przez porównanie z tamtym.I to jest właśnie błąd, każdy film należy oceniać jako samodzielny byt, wtedy skupiamy się na istotnych rzeczach takich jak: gra aktorska, efekty specjalne, scenariusz i reżyseria. Przesadne zainteresowanie kontekstem jest moim zdaniem nonsensowne i nie prowadzi do żadnych logicznych wniosków.
Zresztą teraz już chyba każde dziecko wie, że opiniami krytyków i recenzjami internautów można sobie dupę podetrzeć. Kierować się należy wyłącznie wlasnym gustem i wyczuciem.
09-09-2012, 17:34





