(14-10-2012, 22:30)Gieferg napisał(a): Oho, mamy sytuację jak z tematu o Dreddzie rok temu. Hating na całego.Ja Dredda nie hejtowałem, po prostu śmieszy mnie jego mina :) Poza tym nie przypominam sobie, by film jako taki był przez kogokolwiek hejtowany.
Natomiast wszystko, WSZYSTKO co związane z nowym Robocopem, począwszy od faktu, że w ogóle powstaje, wali kupą i to taką solidną, do spuszczenia której potrzeba co najmniej dwóch podejść i pomocy szczotki klozetowej.
19-10-2012, 22:52





