Obejrzalem i jestem o dziwo zadowlony, trailer byl kiepski i nie zapowiadal niczego ciekawego, a tu prosze bardzo mile zaskocznie. Dziac sie zaczyna juz od samego poczatku filmu i akcja nie ustaje prawie az do samego konca. Dzieje sie duzo i to jest fajne, bo to wszystko jest na dobrym poziomie i oglada sie to za jednym tchem a czas leci naprawde szybko. Jest moze kilka glupszych momentow, jak chociazby motyw, w ktorym Farell radzi sobie bez problemu z kilkoma uzbrojonymi kolesiami, chociaz ci powinni go podziurawic jak ser, ale mozna przymknac na to oko. (w koncu nie byl to zwykly koles, tylko najlepszy agent) Fabularnie tez jest fajnie, nie dostajemy wszystkiego wylozonego od razu na tacy, dzieki temu mamy w pewnym momencie calkiem fajny twist, a historia trzyma w napieciu. Spodobal mi tez ten film pod wzgledem wizulanym, efekty sa bardzo dobre a sama scenografia i miejscowki, po ktorych porusza sie nasz bohater sa swietne i naprawde klimatyczne. Cholera, ja na tym filmie lepiej bawilem sie jak na nowym Bondzie, chyba jestem jakis dziwny.
7/10
7/10
02-11-2012, 11:34





