Turus napisał(a):Cholera, ja na tym filmie lepiej bawilem sie jak na nowym Bondzie, chyba jestem jakis dziwny.
7/10
Zważywszy na to, że na WSZYSTKIM na czym byłem w tym roku w kinie (w tym min na Johnie Carterze i Prometeuszu) bawiłem się lepiej niż na nowym Bondzie wydaje mi się to zupełnie normalne (choć TR'12 jeszcze nie widziałem ale jestem dobrej myśli).
02-11-2012, 23:41





