(02-11-2012, 23:37)shamar napisał(a): Np. winda przejeżdżająca przez jądro Ziemi (SIC!) i to w 17 minut (SIC2)? Serio ludzie to łykają?Nieprawda, winda poruszała się po elipsie więc nie przejeżdża przez jądro Ziemi. Pytanie brzmi - czy gdyby podróż tą windą trwała powiedzmy 1h czy dłużej, to byłoby bardziej do przełknięcia dla czepialskich?
Mnie raczej średnio obchodziła realność i prawdopodobieństwo. Po prostu tak sobie założyli, właśnie to do mnie dotarło, że również bawiłem się na Total Recall lepiej niż na najnowszym Bondzie. Przynajmniej nie wrzucali tu na siłę taniego jak barszcz psychologizowania i melanholii. Główny bohater nie cierpi jak Werter i nie ma moralnych dylematów tylko działa.
Swoją drogą skąd ten trend do zarzynania rzekomym realizmem każdej kultowej postaci? Czy nowy Superman też będzie płakał, pił na umór, miał rozterki moralne i dyskutował o sensie życia z Lois Lane i Luthorem? Zrobią z komiksu tani dramat?
03-11-2012, 13:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-11-2012, 13:25 przez paj.)





