Filmu jeszcze nie widziałem, ale wybieram się w najbliższym czasie. Duży wpływ na moją decyzję miała recenzja Beowulfa :) Recenzja mocno subiektywna, ale autor tego nie ukrywa. Nie chcę żeby brzmiało to na wazeliniarstwo, ale poważnie, normalnie się wzruszyłem, a łezka się zakręciła od samego czytania( co będzie jak obejrzę film?) Oglądam wszystkie po kolei, a potem do kina. Beowulf ...świetna robota :D .
11-03-2007, 23:10






