@simek Jako też już stary dziad, a mimo to fan Pottera, to muszę przyznać, że Twoja lista trochę dziwna. "Więzień Azkabanu" naturalnie najlepszy i słuszna ocena. Niestety po tym filmie sądziłem, że wszystkie będą w tym stylu. Zaś co do filmów Columbusa to ja je lubię. Są dziecinne, ale idealnie wprowadzają w ten świat. I podoba mi się dbałość o detale w nich.
Za to szokuje mnie najbardziej wysoka ocena "Księcia Półkrwi"??? Toż po za ładnymi zdjęciami, to ten film jest o niczym. Wątek Księcia całkowicie niewykorzystany i zminimalizowany, podobnie jak wspomnienia Riddle'a, a zamiast tego mamy komedię młodzieżową, gdzie główni bohaterowie robią z siebie idiotów.
Tutaj się zgadzam totalnie z Philem, że Yates to najgorsze co spotkało tę serię. A w ogóle może to też ktoś zauważył, że w Księciu Półkrwi, jak i Insygniach Śmierci, bardzo mało uwagi poświęca się Księciu Półkrwi i Insygniom Śmierci? Mimo, że to są tytuły filmów, to jakoś wątek Księcia jest pominięty, a tytułowe Insygnia Śmierci są tak wytłumaczone, że neutralny widz nie znający książek powie tylko OK.
Moja lista:
1. Kamień Filozoficzny 6.5/10 (za klimat)
2. Komnata Tajemnic 6.5/10 (to samo i ogólnie lubię tę książkę i cały wątek Komnaty Tajemnic i Toma Riddle'a)
3. Więzień Azkabanu 10/10 ( a co? fanbojska ocena ale uwielbiam ten film)
4. Czara Ognia 6/10 (dobra, ale za dużo chaosu się wdarło)
5. Zakon Feniksa 4/10 (nuda i jakieś to niemagiczne)
6. Książę Półkrwi 4/10 (nieśmieszna komedia dla młodzieży)
7. Insygnia Śmierci I 6.5/10 (dobre, ale za dużo biwakowania)
8. Insygnia Śmierci II 6/10 (OK, ale jak na wielki finał to meh)
Za to szokuje mnie najbardziej wysoka ocena "Księcia Półkrwi"??? Toż po za ładnymi zdjęciami, to ten film jest o niczym. Wątek Księcia całkowicie niewykorzystany i zminimalizowany, podobnie jak wspomnienia Riddle'a, a zamiast tego mamy komedię młodzieżową, gdzie główni bohaterowie robią z siebie idiotów.
Tutaj się zgadzam totalnie z Philem, że Yates to najgorsze co spotkało tę serię. A w ogóle może to też ktoś zauważył, że w Księciu Półkrwi, jak i Insygniach Śmierci, bardzo mało uwagi poświęca się Księciu Półkrwi i Insygniom Śmierci? Mimo, że to są tytuły filmów, to jakoś wątek Księcia jest pominięty, a tytułowe Insygnia Śmierci są tak wytłumaczone, że neutralny widz nie znający książek powie tylko OK.
Moja lista:
1. Kamień Filozoficzny 6.5/10 (za klimat)
2. Komnata Tajemnic 6.5/10 (to samo i ogólnie lubię tę książkę i cały wątek Komnaty Tajemnic i Toma Riddle'a)
3. Więzień Azkabanu 10/10 ( a co? fanbojska ocena ale uwielbiam ten film)
4. Czara Ognia 6/10 (dobra, ale za dużo chaosu się wdarło)
5. Zakon Feniksa 4/10 (nuda i jakieś to niemagiczne)
6. Książę Półkrwi 4/10 (nieśmieszna komedia dla młodzieży)
7. Insygnia Śmierci I 6.5/10 (dobre, ale za dużo biwakowania)
8. Insygnia Śmierci II 6/10 (OK, ale jak na wielki finał to meh)
09-12-2012, 01:05





