Ja wiem, że to nie ten sam poziom śmiania, co żarty z obozów koncentracyjnych, ale porównywalny dla mnie do "dobrej zabawy niemców na bękartach wojny". Jeden niemiecki komik próbował zrobić komedię o Oświęcimiu i była bardzo źle przyjęta, więc widać nie do wszystkiego da się podejść na luzie.
Naprawdę myślicie, że gdyby powstał np. film porównywalny jakościowo do Pozytywki, dajmy na to z olbrychskim czy innym pszoniakiem w roli szmalcownika czy kogoś w tym stylu i jakimś hollywoodzkim aktorem/aktorką w roli głównej, to polska prawica nie miałaby ogromnego butthurtu?
Naprawdę myślicie, że gdyby powstał np. film porównywalny jakościowo do Pozytywki, dajmy na to z olbrychskim czy innym pszoniakiem w roli szmalcownika czy kogoś w tym stylu i jakimś hollywoodzkim aktorem/aktorką w roli głównej, to polska prawica nie miałaby ogromnego butthurtu?
20-12-2012, 15:06





