(27-01-2013, 21:22)Mental napisał(a):Cytat:Dobra chłopy, przyznać się kto uwielbia musicale? :)
Ja nienawidzę.
Ja do musicali mam taki sam stosunek jak do całej reszty zwykłych filmów, to znaczy jeśli fabuła ma sens, a piosenki są tylko sposobem wyrażania emocji przez bohaterów i są dobrze zespolone z częściami nieśpiewanymi (czytaj: nie burzą zbytnio iluzji i nie prowokują do pytań "czemu nagle ludzie, którzy się nie znają zaczynają wspólnie śpiewać i tańczyć?!") to nie widzę przeszkód, żeby musical był dobrym filmem.
27-01-2013, 22:22





