(30-01-2013, 14:52)Lawrence napisał(a): Russell Crowe i jego Javert. Nie wiem czemu wieszane są psy na Russelu? OK, może nie jest wytrawnym śpiewakiem, ale nie powiedziałbym, że zagrał źle. Może po prostu Russell Crowe zawsze dobrze prezentuje się w mundurze, ale naprawdę jego Javert wydał mi się postacią ciekawą. Nie był on dla mnie narysowany grubą kreską, jako skończony skurczybyk. Mimo wszystko jednak chciałbym tę postać lepiej poznać, gdyż się zdaje być arcyciekawa.
Sam skrytykował poniekąd Crowe'a, ale jego śpiewa mi akurat nie przeszkadzał. ;-) Chodzi mi właśnie o wspomnianą przez Ciebie grubą kreskę. Czytałem książkę i tego mi właśnie zabrakło. A Hugo dopiero w ostatniej scenie z Javertem skruszył jego charakter - a przez zdecydowaną wiekszą część książki gruba warstwa lodu przykrywała jego wnętrze.
30-01-2013, 16:35





