Ha! "Trumnę dla brata SZYKUJĘ."
A tak serio to nie chcę porównywać z Psami. Dla mnie tam teksty były, owszem zapadające w pamięć, ale często zbyt pretensjonalne. Nigdy nie kupowałem tego zblazowania w 100%.
"Głęboki pomarańcz" nie znałem chyba, ale nie dziwię się, że to nie wymysł Smarzowskiego. "De facto" jasne, że nie tekst, ale wymieniłem po prostu jako przykład dbałości Smarzowskiego o detale i fajne zaznaczenie tego, że ludzie mają swoje maniery językowe.
Co do scen to pewnie żadnej nie będziemy pamiętać po latach tak jak pamiętamy wymienione przez Ciebie, ale po co porównywać do Psów. Nie twierdzę, że Drogówka jest lepszym filmem, ale w wielu aspektach o dziwo jest filmem bardziej realistycznym.
Edit: tę filmowość Psów, którą uważasz za zaletę, ja akurat uważam za wadę i cieszę się, że w Drogówce tego nie ma.
Za to pełna zgoda co do "jebłem to jebłem". Rzeczywiście niepotrzebne to było. Nie pamiętam, czy jest więcej takich sytuacji, pewnie coś tam jeszcze się trafi.
A tak serio to nie chcę porównywać z Psami. Dla mnie tam teksty były, owszem zapadające w pamięć, ale często zbyt pretensjonalne. Nigdy nie kupowałem tego zblazowania w 100%.
"Głęboki pomarańcz" nie znałem chyba, ale nie dziwię się, że to nie wymysł Smarzowskiego. "De facto" jasne, że nie tekst, ale wymieniłem po prostu jako przykład dbałości Smarzowskiego o detale i fajne zaznaczenie tego, że ludzie mają swoje maniery językowe.
Co do scen to pewnie żadnej nie będziemy pamiętać po latach tak jak pamiętamy wymienione przez Ciebie, ale po co porównywać do Psów. Nie twierdzę, że Drogówka jest lepszym filmem, ale w wielu aspektach o dziwo jest filmem bardziej realistycznym.
Edit: tę filmowość Psów, którą uważasz za zaletę, ja akurat uważam za wadę i cieszę się, że w Drogówce tego nie ma.
Za to pełna zgoda co do "jebłem to jebłem". Rzeczywiście niepotrzebne to było. Nie pamiętam, czy jest więcej takich sytuacji, pewnie coś tam jeszcze się trafi.
Cytat:Ciekawe, czy ktoś na forum KMF się wyłamie i powie, że Drogówka mu się nie podobała?Jasne. Czuje, że czas na falę niezadowolonych. A potem standardowo dyskusja o dziurach w scenariuszu.;)
07-02-2013, 23:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2013, 23:47 przez PropJoe.)





