Przeczytałem trzy rozdziały "50 twarzy Greja". W pierwszym główna bohaterka oblewa się rumieńcem 8 razy, w drugim 11, w trzecim 12. To tylko 31 razy na 67 stron. Czekam na więcej, a mój mózg umiera!
Sądząc po nacisku na ekspresję twarzy bohaterów (brwi marszczone są co drugą stronę - a i tak dobrze, że brwi, a nie fred) wszystkie postaci w ekranizacji powinien zagrać Jim Carrey.
Sądząc po nacisku na ekspresję twarzy bohaterów (brwi marszczone są co drugą stronę - a i tak dobrze, że brwi, a nie fred) wszystkie postaci w ekranizacji powinien zagrać Jim Carrey.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
30-03-2013, 17:45






