Wystarczyło, że widziałem kilka animacji w oryginale, żeby do końca życia odechciało mi się oglądać ich polskie odpowiedniki. Szczególnie te nowe uber cool z debilnymi wstawkami odnoszącymi się do naszego podwórka. Może nie jest tak tragicznie jak przy polonizowaniu gier, ale jednak oryginał to oryginał i mam zamiar oglądać filmy w takim języku w jakim powstały.
09-04-2013, 20:17





