(03-05-2013, 15:15)Bucho napisał(a): Przy okazji, film sie jak rozumiem nie sprzedal, a materialu jest na zajebista serie.
"Nie sprzedał" to za dużo powiedziane. 216 baniek na całym świecie (przy 60mln. budżecie) daje nadzieje na sequel, choć wolałbym, aby już nie robiono z Reachera chodzącej legendy, jak to ma miejsce w ostatnim monologu Barra.
Materiał na zajebistą serię? Być może. Znam tylko "Poziom śmierci" - zacne czytadło. Ale po przeczytaniu opisów wszystkich książek Childa, większość z nich ma tę samą fabułę - Reacher przyjeżdża do małego miasteczka, w którym jakiś bonzo rządzi mocną ręką, i się z nim rozprawia (nie bez kłopotów). Przy okazji jest jakaś lasia, z którą Jack nawiązują romansik, a że nigdzie nie zagrzewa długo miejsca, to mówi lasce bon voyage i jedzie do innego miasta. "Jednym strzałem" odbiega od schematu, ale pewnie dlatego wybrali tę właśnie książkę na pierwszy film.
03-05-2013, 15:49





